Jako, że to książka nikt nie spodziewał się zapewne "Piosenek" takie jak w filmach kinowych typu : Kraina Lodu czy Kopciuszek. Oczywiście nie będą wzruszające, bo za takimi nie przepadam, wolę proste, no nie zbyt długie , interesujące, z początku ciche (stopniowo "powiększający" się dźwięk tych pieśni, refren jest głośny i tzw. "mocny"), a na koniec dodam, piosenki są Zawsze śpiewane w samotności. Im bardziej książka jest tajemnicza tym bardziej zainteresuje czytelników, czyż nie? Jestem typem towarzysza, mimo, że siedzę sama w ławce (to przypadek, nienawistny przypadek :/), ale wracając do Piosenek, ponieważ mój blog to strona internetowa i ja ją zarządzam mogę w każdej dosłownie chwili dodać, lub usuwać tzw. "gadżety", jak chaty, puzzelki, zakładki itp. Dodam zakładkę w której będziecie mieli te Piosenki, gdy w dajmy na to rozdziale gdy Claudia wchodzi do mieszkania babci i zamyka się w sypialni, zaczyna piosenkę numer np. "7" i wchodzicie w zakładkę "Piosenki", szukacie Piosenki numer "7" i śpiewacie ją, gdy skończycie śpiewać, wracacie do lektury, czyli rozdziału, który czytaliście przedtem. Łatwe? No łatwe. Zawsze łatwo można znaleźć moment kiedy zaczeliście śpiewać piosenkę, bo to jest zaznaczone bardzo widocznym czerwonym kolorem. Chodzi mi o to, że np. "Claudia weszła do sypialni i padła na kolana z łzami w oczach. Zaczęła płakać. Jednak, bo kilku minutowym płakaniu, ocknęła się i wstała. Zrzuciła z siebie kurtkę, czapkę, szalik i rękawiczki, odsłoniła zimową suknię z peleryną. Rozpoczęła się "Piosenka nr. 7"
Po piosence była zadowolona i gotowa do poprawy oceny"
No to tak przynajmniej teraz planuję te "Piosenki". Jak widzicie czerwonym kolorem będe zaznaczała piosenkę i jej numer, kilka linijek będzie pustych, a dopiero potem będzie się rozpoczynać kontynuacja rozdziału. Proste? No proste. Już za chwileczkę chciałabym wprowadzić zakładkę z Piosenkami, będzie się znajdować ona u góry naszego bloga, tuż pod nagłówkiem. Nie oczekujcie kochani, że codziennie będe wstawiała nowe teksty Piosenek, bo takiej weny to ja nie mam. Nie długo rozpocznę przepisywanie mojego rozdziału z telefonu na bloga, jeśli ktoś czytał najnowsze komentarze, zapewne wie, że kolejny rozdział to rozchorowanie się naszej bohaterki Claudi. Szkoła, szkoła i jeszcze raz szkoła! IV klasa zapukała do mych drzwi i rozpoczęła naukę, właściwie to nawet cieszę się z tak wielkich zmian, j. polski, uwielbiam go <3 No tak będzie jak mówiła nasza wychowawczyni od polskiego "Konkurs Literacki" biorę udział, z moją powieścią oczywiście, jeden rozdział to mało, ale mam już właściwie dwa tylko nie przepisane. Długie opowieści, smutne, czasem rzecz jasna wesołe i radosne, taka będzie moja kandydatura. Nie muszę wygrać, liczy się, że się starałam, a moja praca została doceniona. Kółko polonistyczne wchodzi w grę, zapisuję się. Będe rozwijała moje umiejętności literackie i szła w poprawną drogę c: No dobrze, to chyba koniec, czekajcie z cierpliwością na zakładkę, już niedługo obiecuję, że się pojawi. Do zobaczenia ! Pa :p
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętajcie by przestrzegać podstawowego regulaminu umieszczania komentarzy i wypowiedzeń na moim blogu. Niedopuszczalne i nieodpowiednie ocenianie grozi karą usunięcia komentarzy i zabronieniu pisaniu .