sobota, 29 sierpnia 2015

Akademik Malarstwa i Sztuki London ♥

Claudia dobra przyjaciółka Simone zapisywała się do Akademika Malarstwa i Sztuki w Londynie. Na kilka miesięcy opuszczała High School w mieście i wyruszała w podróż pociągiem do Londynu. Pożegnała się z przymilną Simone, pozdrowiła uczniów i pewnym krokiem podeszła do wysokiego biurka Pani Towens, która z przymrużeniem oka spoglądała na dziewczynę. - Claudia Smith wpisz się do dziennika, że na dwa miesiące opuszczasz High Schooll i gdy wrócisz przyniesiesz świadectwo z Akademika Malarstwa i Sztuki? Mam nadzieję, bo te dwa miesiące to nie wakacje tylko nauka w innej szkole połączonej ze sztuką i malarstwem. - Och, sądząc po wynikach Claudii w tym semestrze można stwierdzić, że żadnego dobrego świadectwa nie otrzyma... - zaśmiała się Jasmine z podłym wzrokiem. - Jasmine! A twoje wyniki nie wyglądają lepiej, więc siedź cicho w ławce! - upomniała Jasmine Pani Towens. - Czas na mnie... - westchnęła Claudia - Za godzinę pociąg do Londynu odjeżdża, muszę się jeszcze troszeczkę spakować. Dziękuje Panno Towens za wspólne chwile. Za przepiękną i pomocną naukę z Panią. Dziękuje Simone, Rosalie i wszystkim pomocnym mi przyjaciołom. Do zobaczenia za dwa miesiące ! - Dobrze Claudio, szerokiej drogi ci życzę i wspaniałych wspomnień z Akademika. Przynieś nam piękne świadectwo. - odezwała się Panna Towens nieco łagodniejszym tonem. - Dowidzenia! - powiedziała Claudia i wyszła z Klasy. Simone otarła nadpływającom łzę powtarzając sobie ostatnie słowo powiedziane przez Claudię. - Dowiidzeenia. - Dowidzenia... Nie mogła uwieżyć, że z kochaną przyjaciółką nie będzie się widzieć dwa miesiące. Jednak nie chciała więcej płakać tylko skupić się na nauce. - Simone dlaczego płaczesz? Dwa miesiące miną dość szybko, nie płacz wkrótce zobaczysz się z Claudią. - odezwała się Pani Towens nie chcąc, żeby w klasie były histerie oraz płacze. - Przepraszam, to przez tą tęsknote... Elizabeth patrząc na zasmuconą Simone sama chciała się popłakać, ponieważ znajdowała się w podobnej sytuacji, tylko, że jej przyjaciółka nie wróci za dwa miesiące, ale za rok. - Kochani proszę otworzyć podręczniki na stronie siedemdziesiątej trzeciej i przeczytać w pamięci tekst nie zapominając o wnioskach czyli rzeczach o których się dowiedzieliśmy, nauczyliśmy się ich to czytając. - powiedziała Pani Towens. Elizabeth podniosła nieśmiało dłoń. - Elizabeth? Czego się nauczyłaś? - Ja..ja... Nie dokończyła, bo łzy zaczęły spływać jej po policzkach. - Och co się stało kochanie? - Bo jaa, mam przyjaciółkę, która wyjechała na rok. I nie mogę tego znieść. - Ojejku, staraj się o tym nie myśleć, przyjaciółka pewnie cierpi tak samo, życie to nie bajka skarbie. - Wiem o tym. Akceptuję tą sytuację, ale czasem zdarzają się chwile zwątpienia i czarne myśli. - powiedziała Elizabeth sięgając po chustkę. - Proszę uczniowie nie płaczcie, pomyślcie, że za niedługo jedziemy na wycieczkę, więc radzę już spakować walizki, bo to w przyszłym tygodniu, a nie będzie nas długo. - No, dziewczyny to beksy.. Biedna Pani musi wciąż ocierać ich cuchnące łzy... Fuj! - odezwał się Christian podając zapisaną kartkę papieru Oscarowi. - Christian czy ty podajesz liściki? Proszę w takim razie jeśli masz czas na inne czynności powiedz czego się nauczyłeś czytając tekst. - powiedziała Panna Towens. Christian zaczął wyglądać jak nieżywy. Po chwili upadł na podłogę i zamknął oczęta. - Nie udawaj Christian! Znam cię doskonale i wiem co knujesz! Natychmiast idź do kąta! - krzyknęła Pani Towens wzkazując palcem na ciasny kąt przy tablicy. Christian chcąc by Pani mu uwierzyła zupełnie nie zareagował tylko nadal leżał jak trup z zamkniętymi oczami. - Dziecko, powiedziałam, liczę do trzech i dzwonimy do Twojej mamy! Chłopak tym razem naprawdę się przestraszył i podniósł z podłogi. - A teraz do kąta natychmiast! (co będzie dalej w następnym rozdziale)

2 komentarze:

  1. Dla ciekawskich czytelników następny rozdział to rozchorowanie się Claudii c: napiszę go jutro, ewentualnie dzisiaj, ale ponieważ wakacje się skończyły, to raczej uwinę się z tym dziś :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Pamiętajcie by przestrzegać podstawowego regulaminu umieszczania komentarzy i wypowiedzeń na moim blogu. Niedopuszczalne i nieodpowiednie ocenianie grozi karą usunięcia komentarzy i zabronieniu pisaniu .